Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 sierpnia 2013

Filcowanie na mokro

Pierwsza próba filcowania na mokro. Fajna zabawa, ale trochę zbyt czasochłonna. Może pobawię się tym na emeryturze ;) W każdym razie przyjemne jest próbowanie nowych technik. Poznaniankom polecam warsztaty w Banku Czasu, gdzie zrobiłam tego kwiatuszka.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Filcowe palcynki

Ostatnio zafascynowały mnie palcynki - miniaturowe stworki, które stworzyć można w kilkanaście minut. Oto moja wesoła menażeria: świnki (oczywiście), żabka, kurczaczki, robaczek, dżdżownice i duszki. Ciąg dalszy powinien nastąpić :)





I jeszcze parę pozytywnych kwiatuszków na dobry początek lata:

niedziela, 24 marca 2013

Świnka Pacynka ożeniła się!

Wiadomość dnia! Świnka Pacynka postanowiła zerwać z nudnym, monotonnym, nieciekawym, smutnym i szarym (et cetera...) życiem kawalerskim - poszła do sąsiedniego chlewiku i tam znalazła towarzyszkę swojego życia. Wesele było huczne i trwało trzy dni. DJ Gacuś Krwawe Oko puszczał gotycką muzę i wszyscy świetnie się bawili ;)


 Ach, jacy szczęśliwi!
 Wybranka serca ma delikatniejsze rysy i klejone oczka i uśmiech, poszłam na łatwiznę ;)
"No, mają szczęście, że też się ożenili!"

sobota, 12 stycznia 2013

Bombki edukacyjne dla Paszczaków

Powrócę na chwilę do Świąt - z filcu i wstążki zrobiłam cyferki na choinkę w zimowych barwach. Fascynują mnie wszelkie zabawy edukacyjne, choć Muminki uważały, że to dobre dla Paszczaków. Niby tu człowiek utożsamia się z Włóczykijem czy którymś z Muminków, a okazuje się że jest kryptopaszczakiem ;)







Aurelce też się podobały, ponadto wymyśliła zupełnie nową jakość - kolczyki edukacyjne ;)

A to prezent urodzinowy wykonany przez moją przyjaciółkę, nowy domek dla nici. Od razu lepiej się szyje. Dzięki, Jaguś!



niedziela, 16 grudnia 2012

Kiermasz Świąteczny











W przedszkolu mamy Kiermasz Świąteczny, co zachęciło mnie do zrobienia paru ozdób. Choinka z bałwankiem sprzedała się jako jedna z pierwszych rzeczy i podniosło mnie to bardzo na duchu :)

wtorek, 18 września 2012

Mroczny Welb


Oto Welb - niezadowolony, zarośnięty gbur z mitologii mojego męża, którą stworzył jako dziecko. Mityczna menażeria na dobre zadomowiła się w naszym życiu, postanowiłam więc uszyć Welba - pacynkę według projektu Huberta.
"Poque i Welbowie (czarna przyśpiewka)"

Jest takie plemię, Legion potworny,
Który wyznaje religię wojny.

Bezwzględnie niszczy wszystko, coś stworzył,
Pragnie, byś mocom złym się ukorzył!

Dzikie ich twarze, pełne płomieni,
A w oczach czarnych nie widać źrenic.

Gdy Cię dopadną podli Welbowie,
Nigdzie nie umkniesz, boś tylko człowiek...

Oni zaś moc swą czerpią z Demona,
Który się rodzi, gdy dobro kona.

Poque bezkształtne ich opętało!
Dali Mu dusze swoje i ciało.

Strzeż się, człowiecze, kiedyś znużony,
Kiedy oddalisz się od swej żony!

Kobieca dusza jedna jedyna
Ochronić może Ciebie, jak syna.

Jeśli zaś wzrok swój zwrócisz w nieznane,
Wśród potępieńców będziesz skazany!

Złośliwe Poque pobudzi zmysły,
Welbowie wstaną spod łez już wyschłych,

Ożywią mowę szatańskich czarów,
Wpędzą Cię w kłótni zamknięty parów.

Tam zaś już światłość nigdy nie błyska,
Tam Ci doprawią gadziego pyska!

Bój się, Niebożę: Słońce wnet zgaśnie;
Powrót daleki, przez męki straszne...

Nikt się też przebić nie zdoła w odsiecz,
Bo sam Kochanym wyrzygasz: “Idź precz!”

Pamiętaj zawsze: Poque jest blisko;
Legion zaś Welbów - jego siedlisko.

Jeśli chcesz przetrwać, Łaską się osłoń.
Teatr Ciemności Legion ma odsłon...


Hubert Sommer

http://www.wattpad.com/6298117-poque-i-welbowie-czarna-przy%C5%9Bpiewka

sobota, 5 maja 2012

Pacyka nietoperz: Gacuś Krwawe Oko

Moje pacynki stają się coraz bardziej upiorne, ale co tam! Spider-Man też wcale nie jest taki milutki ;) Ale popatrzcie na Gacuśa, czyż nie jest rozkoszny z tymi skrzydełkami wstydliwie skrzyżowanymi na brzuszku? A może oczka przekrwawone są od czytania po nocach bajeczek dzieciom? Słodziak!








piątek, 4 maja 2012

Świnka-Pacynka

Świnka-Pacynka powstała z natchnienia chwili, pewnej spokojnej, cichej nocy, gdy moje córy zamknęły już oczęta (i usta, dzięki Bogu!) i pogrążyły się w głębokim śnie w objęciach Morfeusza (jakby to napisała Musierowicz :). Świnka jest z filcu i zostanie Wielką Matką planowanej kolekcji zwierzątek z szerokim, "szczerym" uśmiechem ;)